Mit nr 1: będą umierały matki.

Rzeczywistość: Ustawa nie przewiduje zmiany tych okoliczności. Matki, których życie jest zagrożone, nadal będą mogły wybrać swoje życie zamiast życia dziecka. Jak piszą autorzy projektu, Instytut na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, „jeżeli choroba lub stan ciąży prowadzi do zagrożenia życia matki, lekarz może podjąć działania lecznicze zagrażające dziecku niezwłocznie po postawieniu diagnozy. W szczególności, interwencja lekarska będzie mogła zostać podjęta, jeśli stan chorobowy stanowi bezpośrednie (ale niekoniecznie natychmiastowe) zagrożenie dla życia matki. Wystarczy, jeśli zgodnie z aktualną wiedzą medyczną konsekwencją rozwoju stanu chorobowego będzie narażenie życia kobiety.”

Mit nr 2: kobiety, które poroniły, będą wtrącane do więzień.

Rzeczywistość: Tak jak w obecnej sytuacji nikt posługujący się zdrowym rozsądkiem nie przesłuchuje, a tym bardziej nie wtrąca do więzień takich kobiet (których zeznania mogłyby przecież pomóc w oskarżeniu zbrodniarza-lekarza), tak i projekt „Stop aborcji” nie wprowadza żadnych zmian w tej kwestii. „Zgodnie z projektem, kobieta nie ponosi odpowiedzialności również za nieumyślne doprowadzenie do śmierci dziecka, czyli za takie sytuacje, w których nie miała zamiaru pozbawić go życia, ale wskutek niezachowania wymaganej ostrożności doprowadziła do jego śmierci.”

Mit nr 3: Prawo w Polsce już teraz jest restrykcyjne na tle innych krajów.

Rzeczywistość: Prawdą jest, że aż 60 krajów na 196 istniejących gwarantuje pełną prawną ochronę życia ludzkiego z zachowaniem możliwości ratowania życia matki. W aż 123 ze 196 państw ochrona życia ludzkiego stoi na wyższym poziomie niż w Polsce.

Fakt nr 1: będzie możliwe skazanie matki za morderstwo własnego dziecka na karę więzienia od 3ms. do 5 lat. To i tak bardzo mało w porównaniu do tego, co grozi człowiekowi, który zamordował już narodzonego człowieka. Sąd będzie miał możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary lub odstąpienia od jej wymierzenia ze względu na wyjątkowe okoliczności nawet wtedy, gdy wina matki będzie ewidentna.

Fakt nr 2: aborcja będzie zakazana w wypadku upośledzenia (lub podejrzenia upośledzenia, sic!) płodu. W tej chwili mordowane są dzieci z zespołem Downa (większość legalnych aborcji), ale też z szeregiem innych chorób, takich jak zespół Turnera. Projekt w żaden sposób nie ogranicza dostępu do badań prenatalnych, „projekt, potwierdzając, że dziecku poczętemu przysługują prawa pacjenta, w tym prawo do informacji, daje dodatkową podstawę do wykonywania diagnostycznych badań prenatalnych.”

Fakt nr 3: aborcja będzie zakazana, gdy ciąża powstanie w wyniku czynu zabronionego (mówi się głównie o gwałtach, ale taki czyn to również kazirodztwo, seks z nieletnim – obecnie zgodnie z prawem zabić dziecko może 30-letnia kobieta współżyjąca ze swoim 14-letnim uczniem, a także seks publiczny siejący zgorszenie). Życie nie przestaje być życiem tylko dlatego, że zostało poczęte w wyniku działalności gwałciciela. Nienarodzone dzieci nie zasługują na to, żeby być skazywane na najwyższą z możliwych kar.

W Sejmie dnia 22 września 2016 r. Odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy „Stop aborcji”, a posłowie zdecydowali, że nie odrzucą go i zostanie on skierowany do prac w komisji. Trzymamy kciuki za to, że w Polsce uda się wprowadzić pełną ochronę życia dla wszystkich obywateli!

 

Projekt ustawy można przeczytać tutaj.

Główne założenia projektu inicjatywy obywatelskiej „Stop aborcji” stworzone przez Instytut Na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Fałszywe informacje o projekcie – Ordo Iuris.

 

 

Autor: Dorota Zimna